Dzień siódmy

Dzień siódmy

Nowenna do Anioła Stróża Polski

Jl 1, 13-20, Przepaszcie się i płaczcie, kapłani;

narzekajcie, słudzy ołtarza,

wejdźcie i nocujcie w worach, słudzy Boga mojego,

bo zniknęła z domu Boga waszego

ofiara pokarmowa i płynna.

Zarządźcie święty post,

zwołajcie uroczyste zgromadzenie,

zbierzcie starców,

wszystkich mieszkańców ziemi

do domu Pana, Boga waszego,

i wołajcie do Pana:

«Ach, biada! Co za dzień!

Bliski jest dzień Pański,

a przyjdzie on jako spustoszenie od Wszechmogącego».

Czyż na naszych oczach

nie znika żywność,

a z domu Boga naszego –

radość i wesele?

Pogniły ziarna

pod swymi skibami,

zniszczone są gumna,

zburzone spichlerze,

bo uschło zboże.

Jakże ryczy bydło

i błąkają się stada wołów,

bo nie mają pastwisk;

nawet i trzody owiec dotknęła klęska.

O Panie, do Ciebie wołam,

bo ogień pożarł pastwiska stepowe,

a płomień spalił wszystkie drzewa polne.

Nawet zwierzęta polne tęsknie wzdychają do Ciebie,

bo wyschły strumienie wody,

a ogień pochłonął pastwiska stepowe.

 

Aniele Boży, stróżu Polski. Módl się za Polakami wszelkiego stanu. Módl się za kobietami i mężczyznami. Módl się za księżmi i świeckimi. Módl się za ludźmi młodymi i starymi. Módl się za zdrowymi i chorymi. Módl się za nami, abyśmy w pełni uświadomili sobie, że sytuacja Polski jest zła. Zła, ponieważ doprowadziliśmy do niej swoimi grzechami. Nie jest to czas radosnego świętowania, lecz czas pokuty. Znakiem tego jest fatalna sytuacja gospodarcza i polityczna Polski. Większość rodaków woli karmić się ułudą dostatku materialnego. Dostatku pozornego, gdyż pozbawionego realnych podstaw. Jest to dom zbudowany na piasku. Aniele, wyjednaj dla Polaków prawdziwą mądrość, która może pochodzić jedynie od Ducha Świętego. Niech pojmą, że Polsce grozi katastrofa gospodarcza a jedyną formą zaradzenia jej jest rzetelna praca. Praca prawdziwa, polegająca na produkcji dóbr potrzebnych ludziom, a nie lichwiarskiej piramidzie finansowej.

 

Aniele, nasz Stróżu uderz w sumienia naszych rodaków, którzy tkwią w obrzydłych Niebu grzechach złodziejstwa, korupcji i nieuczciwości. Oby pojęli, że poprzez pasożytowanie na polskiej gospodarce, podcinają gałąź, na której sami siedzą. Uświadom im, że poprzez wyniszczenie gospodarcze ludności, poprzez wyniszczenie przyrody danej nam przez Boga, zniszczą również sami siebie. Modlimy się o rzetelnych specjalistów z wielu dziedzin gospodarki, którzy oderwą się od błędnych teorii ekonomicznych wyrosłych w kontrze do mądrego gospodarowania poddaną nam Ziemią, które polecił nam sam Najwyższy Bóg u zarania ludzkości.

 

Dobry Aniele, módl się także, aby Bóg oddalił od Polski nieurodzaj i głód. Prosimy, niech nie zważa na naszą głupotę i grzechy, a raczej wejrzy na modlitwę i to, że klęczymy przed Jego majestatem z sercem skruszonym. Prosimy, niczym Lot za mieszkańcami Sodomy, niech dobry Bóg raczy oszczędzić nasz umęczony kraj ze względu na tę garstkę sprawiedliwych, która jeszcze się w nim ostała.

 

AMEN.

 

1xOjcze nasz…

7xZdrowaś Mario…

1xChwała Ojcu…